Porady Prawne on-line

PORADY I ARTYKUŁY PRAWNE

Przykład porady prawnej on-line
Niedawno kupiłam w sklepie za 200 zł nowe buty. Przy pierwszym wyjściu z domu w czasie deszczu poczułam, że prawy but „przecieka”.

czytaj więcej

Kto ma prawo do alimentów?
Zgodnie z art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej jako: krio.) obowiązek alimentacyjny, czyli obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania, obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

czytaj więcej

Jak zapłacić mniejszą opłatę komorniczą?
Wysokość i rodzaje opłat egzekucyjnych uregulowane są w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r., Nr 167, poz. 1191 ze zm.).

czytaj więcej

Jakie warunki formalne powinien spełniać pozew?
Pozew, to pismo, którym inicjowane jest postępowanie sądowe w tzw. trybie procesowym (w trybie nieprocesowym postępowanie inicjowane jest wnioskiem).

czytaj więcej

CIEKAWOSTKI i ABSURDY PRAWNE

Czy adwokatowi z urzędu opłaca się wygrać?
Zapewnie niewielu z nas zastanawiało się, w jaki sposób rozliczane są koszty pomocy prawnej świadczonej przez adwokatów lub radców prawnych ustanowionych z urzędu.

czytaj więcej

Jaki jest sens obligatoryjnego łagodzenia kary?
Wyobraźmy sobie trzech młodych mężczyzn, którzy z bliżej nieokreślonych powodów zapragnęli sprawdzić wytrzymałość swoich butów na ciele przypadkowo spotkanego człowieka.

czytaj więcej

Szybkość egzekucji w pętlach procedury...
Podstawową cechą postępowania egzekucyjnego powinna być szybkość. Komornik, na podstawie tytułu wykonawczego, ma sprawnie i skutecznie ściągnąć należności.

czytaj więcej

Ustawa o nianiach – państwo jedną ręką daje a drugą zabiera...
Ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 właśnie została podpisana przez Prezydenta i niedługo wejdzie w życie.

czytaj więcej



Więcej informacji na naszym blogu »

Przykład porady prawnej on-line

Pytanie:

Niedawno kupiłam w sklepie za 200 zł nowe buty. Przy pierwszym wyjściu z domu w czasie deszczu poczułam, że prawy but „przecieka”. Po powrocie do domu i dokładnym obejrzeniu buta zauważyłam, że pomiędzy piętą a obcasem jest dziura. W sklepie sprzedawczyni powiedziała, że but nie podlega reklamacji.
Jakie mam prawa, czego mogę żądać od sklepu?

Odpowiedź:

W przedstawionej sytuacji zastosowanie znajduje ustawa z dnia 27 lipca 2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (dalej jako: ustawa o sprzedaży konsumenckiej).

Zgodnie z art. 4 ust. 1 w/w ustawy sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar w chwili jego wydania jest niezgodny z umową.

Dziura w bucie niewątpliwie stanowi wadę powodującą niezgodność towaru z umową. Taki but nie nadaje się do celu, dla którego go Pani kupiła, a jego właściwości nie odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju (art. 4 ust. 3 ustawy o sprzedaży konsumenckiej).

Co więcej, nie musi Pani udowadniać, że dziura w bucie istniała w chwili zakupu, jeśli wykryła ją Pani przed upływem sześciu miesięcy. W przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania (art. 4 ust. 1 ustawy o sprzedaży konsumenckiej). W przypadku sporu, to sprzedawca będzie musiał udowodnić, że dziura w bucie powstała już po wydaniu go Pani.

kupiła Pani parę butów w sklepie i w chwili zakupu nie wiedziała Pani o wadzie (co należy uznać za oczywiste, gdyż nikt nie kupuje dziurawych butów, a dodatkowo dziura była w mało widocznym miejscu) - to sprzedawca ponosi odpowiedzialność za ten towar.

Może Pani żądać doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy (art. 8 ust. 1 ustawy o sprzedaży konsumenckiej).

UWAGA – musi Pani zawiadomić sprzedawcę o stwierdzonej niezgodności towaru z umową w ciągu 2 miesięcy od jej stwierdzenia (art. 9 ust. 1 ustawy o sprzedaży konsumenckiej). Wystarczy w tym czasie złożyć w sklepie pisemną reklamację albo wysłać zawiadomienie pocztą.

Należy pamiętać, aby zachować dowód złożenia reklamacji – najlepiej poświadczenie sprzedawcy. Ustawa obowiązuje wszystkich i sprzedawczyni nie ma prawa twierdzić, że but nie podlega reklamacji. Jeżeli składa Pani żądanie np. naprawy buta z powodu jego niezgodności z umową, to sprzedawca musi takie żądanie przyjąć i się do niego ustosunkować. W ostateczności pozostaje wysłanie żądania pocztą listem poleconym.

Dodatkowo, jeśli sprzedawca nie ustosunkuje się do Pani żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione (art. 8 ust. 3 ustawy o sprzedaży konsumenckiej).

To Pani, jako konsumentowi, przysługuje prawo wyboru jednego z dwóch wskazanych w ustawie roszczeń:
- nieodpłatnej naprawy towaru,
albo
- nieodpłatnej wymiany na nowy towar.

Sprzedawca nie ma prawa narzucać rodzaju żądania, np. stwierdzić, że nie wymieni butów bo woli je naprawić. To Pani wybiera, czy chce naprawy, czy wymiany.

Sprzedawca może jednak odmówić naprawy lub wymiany towaru, gdy jest ona niemożliwa lub wymaga nadmiernych kosztów.

Jeżeli w sklepie są inne egzemplarze butów, które Pani kupiła, nie sposób twierdzić, że wymiana jest niemożliwa albo wymaga nadmiernych kosztów.

Żądanie wymiany towaru na nowy ma charakter samodzielny i może być dochodzone na drodze sądowej w sytuacji, gdy sprzedawca nie wymieni towaru albo zamiast żądanej wymiany dokonana jego naprawy.

W świetle ustawy o sprzedaży konsumenckiej naprawa lub wymiana mają pierwszeństwo – nie może Pani od razu odstąpić od umowy i żądać zwrotu pieniędzy.

Dopiero w sytuacji, gdy ani naprawa, ani wymiana towaru nie może dojść do skutku aktualizują się Pani kolejne uprawnienia:
- prawo odstąpienia od umowy (i w konsekwencji żądania zwrotu całości zapłaconej kwoty, przy czym musi Pani oddać zakupiony towar)
albo
- prawo żądania stosownego obniżenia ceny (i w konsekwencji żądania zwrotu części zapłaconej ceny przy zatrzymaniu towaru).

Dodać jednak należy, że prawo odstąpienia od umowy nie przysługuje, jeśli niezgodność towaru z umową jest nieistotna.

W świetle art. 8 ust. 4 ustawy o sprzedaży konsumenckiej prawo żądania zwrotu pieniędzy będzie Pani miała jedynie wtedy, gdy spełniony będzie jeden z trzech poniższych warunków (por. J. Szczotka, Sprzedaż konsumencka. Komentarz, Lublin 2004, s. 73):
- nie można żądać naprawy ani wymiany towaru gdyż są one niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów;
- sprzedawca nie zdoła uczynić zadość żądaniu naprawy lub wymiany w odpowiednim czasie;
- naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności.

Praktycznym problemem jest ustalenie odpowiedniego czasu, w jakim sprzedawca ma dokonać naprawy lub wymiany towaru. Ustawa mówi jedynie, że przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

W przypadku sklepu z butami odpowiedni czas naprawy lub wymiany nie powinien raczej przekraczać kilku, kilkunastu dni.

Jeżeli sklep nie wymieni, ani nie naprawi butów, to może Pani dochodzić tych roszczeń w sądzie. Podobnie w przypadku skutecznego odstąpienia od umowy można sądownie dochodzić zwrotu ceny. Może też Pani zwrócić się do miejskiego (lub powiatowego) rzecznika konsumentów. Jest to podmiot, który w imieniu konsumentów ma prawo m.in. żądać wyjaśnień od sprzedawcy, a nawet wytaczać przeciwko sprzedawcy sprawy sądowe.

Share