<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>CON SENSO porady prawne - BLOG</title>
	<atom:link href="http://www.consenso-prawo.pl/blog/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.consenso-prawo.pl/blog</link>
	<description>Porady prawne</description>
	<lastBuildDate>Fri, 11 Mar 2011 13:52:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Dlaczego nie opłaca się zatrudniać pracowników na umowę o pracę?</title>
		<link>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=46</link>
		<comments>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=46#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Mar 2011 13:52:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[CIEKAWOSTKI i ABSURDY PRAWNE]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=46</guid>
		<description><![CDATA[Przyczyn można wskazać bardzo wiele… jednej z nich należy szukać w art. 92 §1 pkt 1 kodeksu pracy.  Zgodnie z tym przepisem  za czas niezdolności pracownika w pracy wskutek choroby trwającej łącznie do 33 dni w ciągu roku kalendarzowego, a w &#8230; <a href="http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=46">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyczyn można wskazać bardzo wiele… jednej z nich należy szukać w art. 92 §1 pkt 1 kodeksu pracy. </p>
<p>Zgodnie z tym przepisem  za czas niezdolności pracownika w pracy wskutek choroby trwającej łącznie do 33 dni w ciągu roku kalendarzowego, a w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia &#8211; trwającej łącznie do 14 dni w ciągu roku kalendarzowego &#8211; pracownik zachowuje prawo do 80 % wynagrodzenia, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy przewidują wyższe wynagrodzenie z tego tytułu.</p>
<p>Dopiero po upływie wskazanego wyżej okresu pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy na zasadach określonych w odrębnych przepisach (art. 92§4 kodeksu pracy).</p>
<p>Oznacza to, że <strong>pomimo, iż pracownik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu chorobowemu i z tego tytułu potrącane są co miesiąc na rzecz ZUS niemałe składki, za pierwsze 33 dni choroby w roku ZUS nie wypłaca (ani nie refinansuje) zasiłku chorobowego. </strong>Ryzyko choroby pracownika obciąża pracodawcę. Jeśli pracownik zachoruje pod koniec listopada i będzie chorował do początków lutego następnego roku, to za cały ten okres pracodawca będzie miał obowiązek wypłacać mu 80% wynagrodzenia (w niektórych przypadkach 100%).</p>
<p>Dzięki nowelizacji, która weszła w życie 1 lutego 2009 roku, w przypadku pracowników, którzy ukończyli 50 rok życia pracodawca płaci jedynie za pierwsze 14 dni choroby w roku kalendarzowym.</p>
<p> Drobnym pracodawcom pozostaje więc życzyć swoim pracownikom jak najwięcej zdrowia…</p>
<p>                                                                                                                            <em>Szymon Karpierz  </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=46</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kwadratura koła, czyli jak rozliczyć się ze spółdzielnią …</title>
		<link>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=39</link>
		<comments>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=39#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Mar 2011 09:56:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[CIEKAWOSTKI i ABSURDY PRAWNE]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=39</guid>
		<description><![CDATA[Kwestie rozliczeń pomiędzy  byłym członkiem spółdzielni, który posiadał spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, a np. wypowiedział członkostwo i chce odzyskać wartość wniesionego wkładu mieszkaniowego, reguluje art. 11 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. Przepis ten przewiduje, &#8230; <a href="http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=39">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kwestie rozliczeń pomiędzy  byłym członkiem spółdzielni, który posiadał spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, a np. wypowiedział członkostwo i chce odzyskać wartość wniesionego wkładu mieszkaniowego, reguluje <strong>art. 11</strong> ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych.</p>
<p>Przepis ten przewiduje, że spółdzielnia, z pewnymi wyjątkami, powinna w takim wypadku ogłosić przetarg na ustanowienie odrębnej własności tego lokalu.</p>
<p>Byłemu członkowi spółdzielni nie należy się zwrot wniesionego wkładu mieszkaniowego, lecz <strong>wypłata wartość rynkowej lokalu</strong>. Z wartości rynkowej potrąca się jednak np.  niewniesiony wkład mieszkaniowy, kwoty zaległych opłat, koszty określenia wartości rynkowej lokalu oraz nominalną kwotę umorzenia kredytu lub dotacji, w części przypadającej na ten lokal (gdy spółdzielnia skorzystała z pomocy uzyskanej ze środków publicznych lub innych środków).</p>
<p>Wartość rynkową powinien określić rzeczoznawca, jednak to, od kiedy były członek spółdzielni może domagać się jej wypłaty, czyli od kiedy roszczenie o wypłatę wartości rynkowej lokalu staje się wymagalne, budzi w praktyce wątpliwości.</p>
<p>Z jednej strony wskazano wyraźnie, że warunkiem wypłaty wartości rynkowej lokalu jest jego opróżnienie (art. 11 ust. 2<sup>4</sup> ustawy).</p>
<p>Z drugiej strony  przysługująca osobie uprawnionej wartość rynkowa nie może być wyższa od kwoty, jaką spółdzielnia uzyska od osoby obejmującej lokal w wyniku przetargu przeprowadzonego przez spółdzielnię zgodnie z postanowieniami statutu (art. 11 ust. 2<sup>1</sup> zd. 2 ustawy).   </p>
<p>Czy samo ustanie członkostwa i opróżnienie lokalu jest wystarczające, żeby roszczenie o wypłatę wartości rynkowej lokalu stało się wymagalne? Czy też były spółdzielca musi jeszcze czekać na sprzedaż mieszkania przez spółdzielnię (aby można było zgodnie z ustawą określić faktyczną kwotę podlegającą wypłacie)?</p>
<p>Statuty spółdzielni przewidują różne rozwiązania. Które z nich można jednak uznać za zgodne z ustawą?</p>
<p>W mojej ocenie ustawa przyznaje byłemu spółdzielcy roszczenie o wypłatę wartości rynkowej lokalu (z przewidzianymi w niej potraceniami) <span style="text-decoration: underline;">uzależnione jedynie od opróżnienia lokalu.</span> Wartość rynkową ustala rzeczoznawca, zaś termin wymagalności roszczenia zależy od dnia opróżnienia lokalu. Natomiast przepis mówiący o tym, że wartość rynkowa nie może być  wyższa od kwoty, jaką spółdzielnia <strong>uzyska </strong>(a nie „uzyskała”) od osoby obejmującej lokal w wyniku przetargu, ma na celu jedynie korektę wypłaconej kwoty w wypadku, gdyby lokalu nie udało się spółdzielni sprzedać po cenie ustalonej przez rzeczoznawcę lub wyższej.</p>
<p>Oznaczałoby to, że były spółdzielca może domagać się wypłaty wartości rynkowej lokalu już w chwili opróżnienia mieszkania. Jeżeli lokal zostanie sprzedany za cenę równą lub wyższą niż określona przez rzeczoznawcę to były spółdzielca nie ma roszczenia o dopłatę, natomiast jeżeli za cenę niższą, to spółdzielnia może domagać się od niego zwrotu różnicy pomiędzy ceną uzyskaną w wyniku przetargu a wypłaconą  już byłemu spółdzielcy (art. 11 ust. 2<sup>1</sup> zd. 2 ustawy). Takie rozwiązanie jest o tyle korzystne dla odchodzącego spółdzielcy, że nie musi on czekać (nie wiadomo jak długo) na to, czy i kiedy spółdzielnia w ogóle sprzeda lokal. Z drugiej strony ciąży na nim niebezpieczeństwo związane z ewentualną koniecznością zwrotu części uzyskanej kwoty.</p>
<p>Na gruncie ustawy teoretycznie możliwe jest także odwrotne rozumowanie, a mianowicie takie, że były spółdzielca powinien czekać, na sprzedaż lokalu w drodze przetargu, gdyż dopiero wtedy można określić w sposób ostateczny należną mu kwotę. W takim przypadku należałoby pojęcie „rynkowej wartości lokalu” uznać za tożsame z pojęciem „kwoty, jaką spółdzielnia uzyska od osoby obejmującej lokal w wyniku przetargu”, co zdaje się być sprzeczne z treścią przepisu, w którym pojęcia te używane są jak pojęcia odmienne (choć z punktu widzenia ekonomii utożsamienie ich jest uzasadnione). W tym drugim przypadku były spółdzielca dla wymagalności roszczenia musiałby nie tylko wyprowadzić się z lokalu  ale jeszcze poczekać  aż spółdzielnia ten lokal sprzeda. Przysługiwałoby mu natomiast prawo domagania się wypłaty kwoty uzyskanej przez spółdzielnię (z odpowiednimi potrąceniami), niezależnie od tego czy będzie ona równa, wyższa, czy niższa od wyceny rzeczoznawcy.</p>
<p>Moim zadaniem treść przepisu przemawia za pierwszym z wyżej opisanych rozumowań, jednak problem wydaje się być otwarty.</p>
<p>                                                                                                                           <em>Szymon Karpierz     </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=39</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy wyrok Trybunału w Strasburgu może być podstawą wznowienia postępowania cywilnego?</title>
		<link>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=34</link>
		<comments>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=34#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Mar 2011 12:32:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[PORADY I ARTYKUŁY PRAWNE]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=34</guid>
		<description><![CDATA[  Na zadane w tytule pytanie negatywnej odpowiedzi udzielił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 listopada 2010 r.,  sygn. akt III CZP 16/10. Zdaniem Sądu  Najwyższego, skoro ani w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, ani w przepisach &#8230; <a href="http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=34">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Na zadane w tytule pytanie negatywnej odpowiedzi udzielił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 listopada 2010 r.,  sygn. akt III CZP 16/10.</p>
<p>Zdaniem Sądu  Najwyższego, skoro ani w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, ani w przepisach Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) nie przewidziano wprost, że wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka stwierdzający naruszenie prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez sąd stanowi podstawę do wznowienia postępowania – to takiej podstawy nie stanowi.</p>
<p>W szczególności z orzecznictwa Trybunału w Strasburgu nie wynika bezwzględna konieczność wznowienia postępowania w przypadku stwierdzenia naruszenia w jego trakcie konwencji rzymskiej.</p>
<p>Stanowisko Sądu Najwyższego wynika z konieczności ścisłego stosowania przepisów o wznowieniu postępowania, tak aby nie nastąpiło z kolei naruszenie zasady ochrony praw nabytych i pewności prawnej, związanych z konsekwencjami prawomocności wyroku sądowego.</p>
<p>Czy oznacza to, że (poza ewentualnym zadośćuczynieniem przyznanym przez Trybunał w Strasburgu) strona, która uzyska stwierdzenie naruszenia przepisów konwencji przez polski sąd nie ma możliwości uzyskania dodatkowej ochrony prawnej?</p>
<p>Niekoniecznie, wszystko zależy od charakteru i skutków naruszenia przez Polskę konwencji.</p>
<p>            W konkretnej sytuacji okoliczności wskazane przez Trybunał, jako naruszające konwencję rzymską, mogą, zupełnie od tego niezależnie, stanowić przesłankę wznowienia postępowania cywilnego z przyczyn nieważności przewidzianą w art. 401 k.p.c. (np. pozbawienie strony możności działania w skutek naruszenia przepisów prawa, orzekanie przez sędziego wyłączonego z mocy ustawy).</p>
<p>            Dodatkowo, nawet jeśli nie będzie podstaw do wznowienia postępowania, to orzeczenie  Europejskiego Trybunału Praw Człowieka stwierdzające naruszenie konwencji  może się stać impulsem do skorzystania z innych środków ochrony prawnej. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu cytowanej uchwały z 30 listopada 2010 r. wskazuje m.in. powództwo odszkodowawcze przeciwko Skarbowi Państwa z tytułu tzw. deliktu sądowego, skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia lub powództwo przeciwegzekucyjne.</p>
<p>            Pomimo, że stwierdzenie przez Trybunał w Strasburgu naruszenia konwencji, samo w  sobie nie może być podstawą wznowienia postępowania cywilnego, to wyrok tego Trybunału nie pozostaje bez wpływu na ewentualne dalsze kroki prawne podejmowane przez stronę, która uzyskała korzystne dla siebie rozstrzygnięcie w Strasburgu.</p>
<p><em>Szymon Karpierz   </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=34</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ustawa o nianiach – państwo jedną ręką daje a drugą zabiera …</title>
		<link>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=28</link>
		<comments>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=28#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Feb 2011 18:38:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[CIEKAWOSTKI i ABSURDY PRAWNE]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=28</guid>
		<description><![CDATA[Ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 właśnie została podpisana przez Prezydenta i niedługo wejdzie w życie. Reguluje ona funkcjonowanie takich form opieki nad dziećmi jak: żłobek, klub dziecięcy, dzienny opiekun &#8230; <a href="http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=28">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 właśnie została podpisana przez Prezydenta i niedługo wejdzie w życie. Reguluje ona funkcjonowanie takich form opieki nad dziećmi jak: żłobek, klub dziecięcy, dzienny opiekun oraz niania.</p>
<p>Tak, tak … niania stała się pojęciem ustawowym (definicję niani zawiera art. 50), zaś sam akt prawny bywa nazywany „ustawą o nianiach” albo „ustawą żłobkową”.</p>
<p>Z uzasadnienia projektu ustawy wynika, że jedną z przyczyn jej uchwalania była chęć „zalegalizowania” niań. Obecnie najczęściej wykonują pracę na podstawie ustnej umowy z rodzicami, bez opłacania składek na ZUS i podatków.</p>
<p>Ustawa o nianiach przewiduje jedno ułatwienie dla rodziców i niań, ale obwarowane dosyć licznymi obowiązkami. Ułatwienie zawarte jest w art. 51 ustawy, który stanowi:</p>
<p>„1. Za nianię, składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe oraz na ubezpieczenie zdrowotne, opłaca:</p>
<p>1)   Zakład Ubezpieczeń Społecznych – od podstawy stanowiącej kwotę nie wyższą niż wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalonego zgodnie z przepisami o minimalnym wynagrodzeniu za pracę,</p>
<p>2)   rodzic (płatnik składek) – od podstawy stanowiącej kwotę nadwyżki nad kwotą minimalnego wynagrodzenia</p>
<p>      – na zasadach określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych oraz w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.</p>
<p>2. Za nianię, która przystąpiła dobrowolnie na swój wniosek do ubezpieczenia chorobowego, składki na to ubezpieczenie opłaca rodzic na zasadach określonych dla zleceniobiorców w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych”.</p>
<p>Oznacza to, że <span style="text-decoration: underline;">jeśli niania zarobi miesięcznie nie więcej niż minimalne wynagrodzenie (w 2011 r. to 1386 zł) i nie przystąpi do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, to koszty ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego niani poniesie państwo</span>.</p>
<p>Jakie wymogi trzeba spełnić żeby skorzystać z tego przywileju?</p>
<ol>
<li>rodzice muszą zawrzeć z nianią tzw. umowę uaktywniającą, która ma określać m.in.:</li>
</ol>
<p>- strony umowy;</p>
<p>- cel i przedmiot umowy;</p>
<p>- czas i miejsce sprawowania opieki;</p>
<p>- liczbę dzieci powierzonych opiece;</p>
<p>- obowiązki niani;</p>
<p>- wysokość wynagrodzenia oraz sposób i termin jego wypłaty;</p>
<p>- czas, na jaki umowa została zawarta;</p>
<p>- warunki i sposób zmiany, a także rozwiązania umowy.</p>
<p>2. umowa ma być zawarta w formie pisemnej</p>
<ol>
<li>umowę z nianią muszą zawrzeć obydwoje rodzice, chyba że mamy do czynienia z rodzicem samotnie wychowującym dziecko (ustawa zawiera odrębną definicję takiego rodzica)</li>
<li>rodzic musi zgłosić nianię do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego</li>
<li>obydwoje rodzice albo rodzic samotnie wychowujący dziecko muszą być zatrudnieni lub muszą świadczyć usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej stanowiącej tytuł do ubezpieczeń społecznych lub prowadzić pozarolniczą działalność</li>
<li>dziecko nie może być umieszczone w żłobku, klubie dziecięcym oraz objęte opieką sprawowaną przez dziennego opiekuna</li>
<li>dziecko musi ukończyć 20 tydzień życia i nie mieć ukończonych 3 lat</li>
</ol>
<p>Uff…. to by było na tyle, nie zapominajmy jednak o tym, że w przypadku utraty przez rodziców albo rodzica samotnie wychowującego dziecko zatrudnienia, zaprzestania świadczenia usług lub działalności gospodarczej, ZUS opłaca składki jeszcze przez 3 miesiące. Poza tym ZUS nie opłaci składek, jeśli rodzic dziecka korzysta z ulgi na podstawie umowy aktywizacyjnej, albo umowę z nianią podpisze rodzina zastępcza zawodowa.</p>
<p>Rodzice mają też obowiązek niezwłocznego <span style="text-decoration: underline;">informowania ZUS</span> o każdej zmianie mającej wpływ na opłacanie składek, w szczególności o rozwiązaniu lub wygaśnięciu umowy uaktywniającej, o podwyższeniu wynagrodzenia niani.</p>
<p>Po spełnieniu tych drobnych, wskazanych wyżej wymogów formalnych składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne opłaci ZUS.</p>
<p>Czy sytuacja niań i rodziców jest rzeczywiście taka różowa? Czy zachęceni „ułatwieniem” rodzice zechcą zawierać sformalizowane umowy? Trudno powiedzieć. Nianie muszą jednak uważać, gdyż w związku z ujawnieniem przychodów <strong>będą musiały – jak każda osoba osiągająca dochód – zapłacić podatek dochodowy. </strong>Koszty uzyskania przychodu będą mogły określić ryczałtowo na<strong> </strong>20%, z tym, <strong>że nie będą mogły odliczyć składek na ubezpieczenia społeczne ani składki na ubezpieczenie zdrowotne w tej części, w jakiej zapłaciło je państwo.</strong></p>
<p>Niania będzie mogła wpłacać zaliczki na podatek dochody co miesiąc  albo zapłacić cały podatek w rocznym rozliczeniu PIT.</p>
<p>W skali roku podatki dochodowe zapłacone przez nianię będą całkiem spore – w przypadku gdyby zarabiała ok. 1.000 zł miesięcznie i składki na ZUS oraz na ubezpieczenie społeczne opłacał za nią ZUS, to wysokość podatku dochodowego za cały rok powinna wynieść około 1.172 zł (już po uwzględnieniu kosztów uzyskania przychodu w wysokości 20% oraz kwoty wolnej od podatku). Niania, jeśli nie będzie uprawniona do korzystania z dodatkowych ulg od podatku dochodowego, musi się liczyć z oddaniem państwu (w skali roku) więcej niż jej jednomiesięczna pensja.</p>
<p><strong>„Legalizacja” niań jest więc przede wszystkim sposobem na opodatkowanie dosyć dużej grupy osób pracujących dotychczas „na czarno”.</strong></p>
<p>Z całą pewnością część osób skorzysta z tej szansy do stania się &#8222;uczciwymi obywatelami&#8221;. Państwo nie powinno jednak (przynajmniej w krótkiej perspektywie) stracić na tym interesie.</p>
<p>﻿﻿﻿</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=28</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog CON SENSO</title>
		<link>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=1</link>
		<comments>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=1#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 13:37:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://test.labsql.pl/_dima/consenso/porady_prawne/blog/?p=1</guid>
		<description><![CDATA[Blog CON SENSO porady prawne to miejsce, gdzie możesz przeczytać ciekawe artykuły dotyczące aktualnych problemów prawnych. Ale nie tylko&#8230;  Formuła blogu umożliwia aktywny udział w dyskusji, wyrażenie własnej opinii, czy zainicjowanie rozważań na nowy, interesujący temat. Wszystkich Czytelników zachęcamy do samodzielnej analizy prawa i &#8230; <a href="http://www.consenso-prawo.pl/blog/?p=1">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Blog CON SENSO porady prawne to miejsce, gdzie możesz przeczytać ciekawe artykuły dotyczące aktualnych problemów prawnych. Ale nie tylko&#8230;  Formuła blogu umożliwia aktywny udział w dyskusji, wyrażenie własnej opinii, czy zainicjowanie rozważań na nowy, interesujący temat.</p>
<p>Wszystkich Czytelników zachęcamy do samodzielnej analizy prawa i wymiany poglądów.</p>
<p>Zespół CON SENSO</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.consenso-prawo.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=1</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

